https://xvideoskostenlos.net

Obyczaje ludów

Pani Margaret Mead w swojej książce Sex and Temperament in Three Primitive Societes, wydanej w Nowym Jorku w 1935 r., a opublikowanej w czasopismach feministycznych w roku 1970 — opisuje obyczaje rozmaitych ludów pierwotnych, podkreślając, że nie jest regułą ustawienie mężczyzny jako pana domu i głowy rodziny, a kobiety jako istoty podległej i zobowiązanej do posłuszeństwa swemu panu i władcy. Stwierdza dalej, że w różnych plemionach obyczaje bywają najrozmaitsze, zbliżając się niejednokrotnie aż do matriarchatu, z czego wyciąga wnioski, że mężczyzna nie rodzi się na pana stworzenia, a kobieta na’istotę mu podległą, tylko różnorakie układy kulturowe kształtują w różnych środowiskach ludzkich rozmaite obyczaje. Zgadzam się całkowicie ze stwierdzeniem autorki, tylko że wyciągnęła ona z niego niezupełnie prawidłowe wnioski, korzystając z opisywanych grup etnicznych jako argumentu przeciw europejskim układom męsko-damskim. Jak wynika z jej rozważań, warunki kulturowe, klimatyczne i wiele innych tworzą optymalne formy współ życia rodzinnego dla danego kraju i środowiska. Opierając się na tych przesłankach sądzę, że również te same parametry stworzyły w Europie i Ameryce taki, a nie inny układ rodziny. W ten sposób argumentacja, tak pracowicie zgromadzona przez panią Mead, obraca się przeciwko jej wnioskom.

error: Content is protected !!